domenica 5 marzo 2017

Kobieta i walczący z nią męższczyzna!



Jakoś tak ostatnio głośno o kobietach w polityce i najgorsze jest to, że o ich prawach dyskutują głównie panowie. Dlaczego o nas nie wypowiadamy się my same i by cokolwiek osiągnąć zawsze musimy walczyć. Dlaczego oni sami nie robią podobnej nagonki na siebie, dlaczego to nam nie pozwalają, by ich „ograniczyć” wszelkimi prawami i powiedzieć im co mogą a czego nie. W końcu to kobieta jest tą, która nosi w sobie życie i bez niej świat byłby ograniczony pod każdym względem... przede wszystkim Panowie, nie istnielibyście a krzyczycie tak głośno jakby to świat tylko wam zawdzięczał istnienie...
Poniżej dedykacje dla tych panów, co to nie mają zamiaru przestać... a przecież obok nich też jest jakaś kobieta; żona, albo kochanka, matka lub siostra.

♥♥♥♥

Za wszystkie krzywdy jej wyrządzone, za poniżenia, które musiała znosić, za jej ciało, które wykorzystaliście, za jej inteligencję, którą zniszczyliście, za jej nieświadomość w której ją pozostawiliście, za wolność, której jej odmówiliście, za jej usta, które zakneblowaliście, za skrzydła, które jej podcięliście, za wszystko to: przed Nią
na kolana PANOWIE!
                                                                         W. Shakespeare

♥♥♥♥
Kobietom nie podobają się mężczyźni piękni;
kobietom podobają się męższczyźni, którzy robią
wszystko by przy nich kobieta czuła się piękną.
♥♥♥♥
Męższczyzna, który traktuje swoją kobietę jak
księżniczkę, to ten, którego wychowała królowa.
♥♥♥♥
Dasz jej miłość a ona da ci dzieci,
dasz jej zakupy a ona przetworzy je
w obiady i kolacje.
Podarujesz jej uśmiech a ona odda ci serce.
Kobieta podwaja wszystko co jej ofiarujesz.
Jeżeli jednak przysporzysz jej kłopotów...
biada ci!
♥♥♥♥
Wszystkie kobiety rodzą się księżniczkami,
potem życie robi z nich wojowniczki.
♥♥♥♥

10 commenti:

  1. Maya
    Taak... Jeden samiec powiedział za dużo... w UE, ale ten samiec ma nierówno pod sufitem. Inni? Jeśli myslą podobne -- zaliczam ich do tego samego gatunku. Mężczyzna dżentelmen, nie wypowie złego słowa nawet o kobietach niższego rodzaju. Jest takie powiedzenie: Zacznij szanować siebie, a będzie ci to nagrodzone. Pozdrawiam ;)

    RispondiElimina
    Risposte
    1. Pisząc te słowa myślałam właśnie o tym samcu, ale nie chciałam wymieniać nazwiska... cytują go tutaj w wielu gazetach i o oburzeniu kobiet nie wspomnę. Nigdy nie był mi sympatyczny i dziwię się, że pomimo wszystko ma jeszcze swoich sympatyków.

      Elimina
    2. Hm... On chyba pali marihuanę, bo nikt normalny nie wypowiada się w ten sposób. I dziwię się, że on tam jeszcze siedzi. Albo... chce zabłysnąć swoim, uhm... intelektem? Tak czy siak powinien iśc do dobrego psychiatry. Nigdy tego pana nie lubiłam. To taki pan-cham!

      Elimina
  2. Witaj Grażynko,
    Dziękuję temu panu, który sprowokował Cię do napisania tego postu, bo pięknie to wszystko opisałaś!
    Na co dzień najbardziej nie lubię facetów, którzy ściskają mi dłoń z przyklejonym do twarzy uśmiechem, mówią "miłe" słowa, a ja czuję,że w głębi siebie myślą- Nic dla ciebie nie zrobię głupia babo!Nie znoszę fałszu , cynizmu i sarkazmu.
    Uważam,że nie ma nic lepszego jeśli kobieta ma obok siebie mężczyznę silnego, męskiego- w dobrym tego sensie znaczeniu, bo wtedy jej kobiecość kwitnie i może sobie pozwolić na wszelkie słabości wynikające z jej kobiecej natury. Pozdrawiam serdecznie

    RispondiElimina
    Risposte
    1. Takich co to mają ten przyklejony uśmiech i mało znaczą w rzeczywistości, my kobiety, wyczuwamy na odległość a im się wydaje, że nie zauważamy niczego. Też nie cierpię takich facetów.

      Elimina
  3. urzekły mnie słowa "Wszystkie kobiety rodzą się księżniczkami,
    potem życie robi z nich wojowniczki."

    RispondiElimina
  4. Bardzo staram się, by nie gardzić człowiekiem, ale jak widzę faceta, który z pogardą mówi o kobietach i tak samo je traktuje, to odwdzięczam mu się również pogardą.
    Ale gorszy jest typ faceta taki, jakim był mój wujek, który do ciotki zwracał się z przyklejonym uśmieszkiem na twarzy tak: "Moje ty głupiątko...". Miałam go ochotę za tę dwulicowość zamordować, bo to takie pozory, że aż szczypią. Lepiej wiedzieć od razu, że facet tobą gardzi i móc się odgryźć tym samym, niż wiedzieć, że tobą gardzi i nie móc nic powiedzieć, bo przecież słówka niewinne.
    Nie na darmo pisał Mickiewicz; "Słowicze trele w mężczyzny głosie, a w sercu lisie zamiary"

    RispondiElimina
    Risposte
    1. Podziwiam Twoją ciocię, że wytrzymała taką odzywkę; mój charakter walczyłby z tym do skutku nawet tego najgorszego: tzn. do rozwodu. Podziwiam kobiety, które potrafią tak żyć i ubolewam nad ich "bezsilnością" a może lepiej nazwać to rezygnacją lub zwykłym poddaństwem.

      Elimina
  5. Lubię mądrych, empatycznych ludzi płci obojga. Tych głupich i nie empatycznych unikam.
    Jak tak dobrze pomyśleć to w zasadzie od kobiet zależy jak będą wychowani ich synowie.
    Kobiety wybierają mężczyzn, kobiety rodzą i wychowują synów i córki.
    Potrzeba nam budzić samoświadomośc kobiet, bo to od nas samych wiele zależy.
    Niestety jak patrzę jak mało kobiet protestuje przeciwko chorym pomysłom naszej obecnej władzy to ręce mi opadają. Gdzie są kobiety i skąd biorą się kobiety, które np. popierają obecny "kompromis aborcyjny"?
    O przyczynach braku kobiecej solidarności można mówić długo.
    Pozdrawiam.

    RispondiElimina
    Risposte
    1. Przyznam się Tobie, że jak widzę obecny brak solidarności "damskiej", czuję się tak jakbym to ja przegrała. Kiedyś było inaczej, wszyscy razem... kobiety się buntowały to i faceci byli tuż obok, teraz tylko krzyk, że to zwykłe feministki. A jeżeli nawet, to czy one nie reprezentują też kobiety? Jakoś się to wszystko tak pop...ło!

      Elimina

Dziękuję za odwiedzenie mego wirtualnego domu i podzielenie się ze mną Twoją opinią... korzystam z okazji i życzę Ci wesołego dzionka; jeżeli wpadłaś/eś tutaj wieczorem, to spokojnego wieczorku a potem słodkich snów!