domenica 24 gennaio 2016

Kolejka


7 commenti:

  1. Niepokojące, że to się nasila.
    Grażynko, czy pamiętasz, kto grał Rzędziana w "Ogniem i mieczem"? Dobrze kojarzysz- Wojciech Malajkat ;) Polecam Ci książkę- wywiad "Wojciech Malajkat.Rozmowy o życiu i teatrze. O gust walczę". Dobra, a nawet pośrednio związana z powyższym tematem- tj. m.in. o przyzwoitości bogusia

    RispondiElimina
    Risposte
    1. Pamiętam, że oglądałam film i czytałam książkę, ale musiałam sobie odświeżyć pamięć szukając w necie kto to taki ten pan Malajkat. Tak przy okazji będąc w kraju, poszperam za tą książką..
      Wiesz Bogusiu, wstawiłam taki post bo tutaj codziennie gadają o bezrobociu, co trzeba zrobić i jak, sporo przy tym rad. I taka gadanina jest niemal codzienne i ciągle jesteśmy w punkcie wyjścia. Wszyscy wkoło o czymś mówią, tracą sporo czasu tylko na wylewaniu masy słów bez pokrycia... trzeba zrobić - hasło niemal każdego dnia takie samo, ale nikt nie mówi kto ma to zrobić i jak.
      Bogusiu, dodam tylko, że uruchomiłam mój drugi blog; znajdziesz go na liście blogów które odwiedzam... pamiętasz jak się nazywał?

      Elimina
    2. Niestety, anonim nie skomentuje :(
      A opowieść niezwykła, poruszająca. Niesamowita kobieta, zraniona i przygnieciona chorobą, w desperacji obmyśla fortel z miłości do dziecka, ale też ze świadomością, że człowiek jest istotą słabą, mężczyzna chyba zwłaszcza.
      Będę podczytywać:) bogusia

      Elimina
  2. Rysunek dający do myślenia, znam z autopsji, ja zajmuję się dwoma seniorkami, ja je myję, chodzę do lekarza, myślę o tym żeby miały co zjeść, rozmawiam, zapewniam rozrywkę.
    Doradców mam dużo, wykonawca jest jeden. To takie skojarzenie osobiste.
    Drugie skojarzenie polityczne i społeczne, demokracja polega na tym, żeby wykonawcy czyli rządzący słuchali krytykujących i doradzających.
    Mądry rysunek daje do myślenia.
    Pozdrawiam.

    RispondiElimina
    Risposte
    1. Jak ten rysunek pasuje do roli Twego samodzielnego opiekowania się seniorkami; i to też czasem wkurza, że niby jest wielu ale pozostajesz tak naprawdę ze wszystkim sama.
      Co do politycznego wątku, ja go zawsze widziałam gdy mówiono o sytuacji we Włoszech; teraz dziwnym sposobem zaczyna mi się on "rozlewać" na całą Europę... i ciekawa jestem co z tego wyniknie.

      Elimina
  3. Maya http://sprawy-male-i-duze.blogspot.com

    Kolejki były, są i będą... w każdej postaci i porze :)) Mam nadzieję, że się domyślasz ;) Pozdrawiam, Grazynko.

    RispondiElimina

Dziękuję za odwiedzenie mego wirtualnego domu i podzielenie się ze mną Twoją opinią... korzystam z okazji i życzę Ci wesołego dzionka; jeżeli wpadłaś/eś tutaj wieczorem, to spokojnego wieczorku a potem słodkich snów!